Takie pytanie mogło się nasunąć niektórym po tym jak wstawiłam zdjęcie Inki na instagrama i facebooka. Post w skrócie tłumaczący kim jest Inka jest już na naszej stronie , ale tutaj postanowiłam napisać o niej trochę więcej.
Nara Visa (Inka)
ur.20.03.2016r
Labrador Retriever

Odebrana z hodowli została 21.05.2016r. czyli w sobotę , a do nas pierwszy raz zawitała w niedzielę. Od razu tłumaczę. To nie jest mój pies i nie mieszka z nami. Jest to suczka mojego wujka i mieszka razem z nim u moich dziadków. Do nas wpada, żeby pobawić się z ekipą. Uczy się bardzo szybko, od wczoraj nauczyła się dwóch podstawowych komend czyli siad i waruj , a nauka przywołania też już jest rozpoczęta, i mam nadzieję ,że będzie umiała tą komendę lepiej niż moje chłopaki , chociaż i u nich są postępy :) Jest pieskiem niezwykle odważnym jeśli chodzi o kontakty z ludźmi czy innymi psami. Wczoraj gdy spała pierwszy raz podeszła do niej Aza z Maxem i w ogóle się tym nie przejęła , przekręciła się po prostu na drugi bok. Gdy się już wyspała dokazywała z chłopakami na podwórku , szarpała się z Maxem sznurkiem , zabawy nie było końca. Bez problemu doszła nad staw ,a gdy zobaczyła ,że moje psiaki weszły do wody raz zapiszczała i za chwilę wskoczyła do wody za nimi. Jest na prawdę mege odważnym psem , chociaż boi się jeszcze chodzić ulicą , ale tylko wtedy gdy przejeżdża jakiś samochód , motor lub inny pojazd. Wydaje mi się ,że Isia będzie miała charakter bardzo podobny do Azy , bo już to po niej widać , nie rozrabia zbytnio , nie niszczy , chociaż próbuje co niektóre rzeczy badać ząbkami, ale pomijając to , jest na prawdę grzecznym paputkiem :)
Co do relacji z Gabi , to jest rudzielec o malucha dosyć zazdrosny , nie pozwala jej ruszać swoich rzeczy , ale ogólnie mała chodzi za nią , przytula się i śpi przy Gabi , a ta nie robi zbędnych problemów, natomiast Rambo nie był zachwycony takim gówniarzem na podwórku , jednak podczas zabawy trochę się do niej przekonał :)